piątek, 7 sierpnia 2015

"Złodziej pioruna"- Ricka Riordana



Tytuł polski: Złodziej Pioruna

Tytuł oryginalny: The Lighting Thief

Autor: Rick Riordan

Tłumacz: Agnieszka Fulińska

Wydawnictwo: Galeria Książki

Ilość stron: 358



Percy Jackson ma właśnie wylecieć ze szkoły z internatem. Znowu. Ale to najmniejszy z niego kłopotów. Ostatnimi czasy mitologiczne potwory i bogowie olimpijscy wychodzą z kart książek o mitologii prosto w życie Percy’ego. Co gorsza, kilku z nich zdołał rozgniewać. Piorun Piorunów Zeusa został skradziony, a Percy jest głównym podejrzanym.
Teraz on i jego przyjaciele mają zaledwie dziesięć dni, żeby znaleźć skradzioną własność Zeusa i odnieść ją na Olimp, by przywrócić pokój zwaśnionym bogom. Żeby misja się udała, Percy’emu przyjdzie jednak zrobić coś więcej niż tylko złapać prawdziwego złodzieja- musi pogodzić się z ojcem, który go porzucił, rozwiązać zagadkę Wyroczni, która ostrzega go przed zdradą przyjaciela, i odkryć złowrogą siłę potężniejszą nawet niż bogowie.
- lubimy czytać

„Idź tam, gdzie prowadzi cię serce, inaczej utracisz wszystko.”

„Złodziej pioruna” zainteresował mnie samym wątkiem mitologicznym, ale im więcej czytałam tym bardziej mi się ta książka podobała!

„Prawdziwy świat jest tam gdzie są potwory. Dopiero tam przekonujesz się, ile jesteś wart.”

Muszę przyznać, że ciekawym pomysłem było, aby każdy heros był dyslektykiem z ADHD. Wyjątkiem nie jest Percy Jackson- syn Posejdona, odważny, ale czasem również porywczy pół bóg. Nie powiem, abym zapałała do niego jakąś specjalną sympatią, ale z pewnością trzymałam za niego kciuki przez całą książkę. Nie był irytującym bohaterem, lecz bywało, że jego wyboru mnie denerwowały. Bardzo polubiłam Grovera- satyra przyjaźniącego się z Percy’m. Dodawał powieści elementy humoru, no i według mnie, był niezastąpiony! Za to Annabeth całkowicie znielubiłam. Ciągle zdawało mi się, jakby się wywyższała, tylko dlatego, że jest córką Ateny. Jednak jest szansa, że po prostu mi się zdawało. Może to jakieś uprzedzenie? Kto wie…

„Tak mało ludzi czyni prawdziwe dobro w życiu. Przygnębiające”

Pomysł na książkę jest niesamowity! Olimpijscy bogowie istnieją, mają dzieci ze śmiertelnikami, a z kolei te dzieci są herosami, którzy w każde wakacje mogą przyjechać na Obóz Herosów, aby spędzać czas z podobnymi sobie! Jedyne co mnie drażniło, to dziwna myśl, że misje dostawali tylko Percy, Annabeth i Grover. Ale to taki drobniutki szczególik ;)

„Umarli nie są straszni. Są przygnębiający.”

Czcionka książki jest mała, lecz w rozmiarze odpowiednim do wielkości książki. Posiadam wydanie kinowe okładki, więc oczywiście, jest niesamowita. Póki jestem przy sprawach „technicznych” nie spodobały mi się nazwy rozdziałów. Po prostu od razu mówią, co w danych rozdziałach się wydarzy!

„Zabawne, do jakiego stopnia ludzie potrafią sobie coś ubzdurać i następnie naginać wszystko do swojej wersji wydarzeń.”

„Złodziej pioruna” to według mnie ciekawa książka, idealna do czytania w nudne dni, aby odrobinę uprzyjemnić sobie czas. Nie zawiera skomplikowanych wątków, więc nadaje się dla czytelników w każdym wieku.



A Wy czytaliście już książkę „Złodziej pioruna”? Jak to, to jakie wrażenia? A może ekranizacja lepsza?

22 komentarze:

  1. Ekranizacja według mnie jest całkiem okej, ale oglądałam ją przed przeczytaniem książki, więc mam zupełnie inne odczucia :/ Moja ulubiona dotąd część Percy'ego, kolejne wydały mi się po prostu nudne :/ Zgadzam się z tym, że jest to książka na nudne dni, takie jak dziś (siedzę w fotelu i błagam w myślach, żeby mnie kto do jakiegoś tagu nominował, bo nie mam co robić, a tak to sb odpowiem :D)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najpierw przeczytałam cztery części i dopiero później zobaczyłam ekranizacje :)
      Trzeba przyznać, że książka nie jest arcydziełem, ale może trochę "rozerwać" :)

      Usuń
    2. Przede mną jeszcze dwie części, mam nadzieję, że trochę się poprawi :) Humor jest niesamowity, właśnie przez tę książkę zakochałam się w mitologii i nawet zaczęłam pisać fanfiction :)
      A, tak się spytam: czyją "córką" jesteś? I jaka jest Twoja ulubiona postać?
      Przepraszam za spam, ale nudzi mi się :/

      Usuń
    3. Powiedziałabym, że jestem albo córką Demeter (bo mam dobrą rękę do roślin- jako jedyna z rodziny O.o), albo Aresa XD Chociaż ciężko powiedzieć, bo jestem też odrobinkę podobna do Hadesa i Ateny... Coś dużo tych boskich rodziców ;)
      Moją ulubioną postacią od początku, aż do samego końca jest Luke, a tuż za nim Nico di Angelo :)
      A jak u Ciebie? Kto jest Twoim "rodzicem" i kogo lubisz?? :)

      Usuń
    4. Moim rodzicem jest na pewno Atena, tutaj bez wątpienia! Od zawsze chciałam być taka inteligentna jak Annabeth, dlatego jest ona moją ulubioną postacią ^.^
      Można przeczytać "Zagubionego herosa" nie skończywszy serii o Percym? Nie zaspoileruję sb nic?

      Usuń
    5. Szczerze? Nie mam pojęcia XD
      "Zagubionego herosa" mam zamiar dopiero czytać :)
      Jednak nie sądzę, aby pojawiały się tam spojlery z serii o Percy'm. Jackson jest tutaj postacią epizodyczną, ale kto wie? Może akurat ten króciutki moment z Percy'm będzie spojlerem? Ja osobiście uważam, że tak nie będzie i możesz śmiało przeczytać "Zagubionego herosa" :)
      Jeśli przeczytasz go jako pierwsza, daj znać, albo podrzuć mi linka do recenzji! ;)

      Usuń
    6. Jak tylko będę w bibliotece to wezmę dwie ostatnie części Percy'ego i Zagubionego Herosa, żeby być ubezpieczonym :D Mam wobec niego większe wymagania, toteż mam nadzieję, że się nie zawiodę ^^ Jasne, że podrzucę link ^^ Poza tym chyba mnie obserwujesz, więc i tak dostaniesz powiadomienie :p
      Pozdrawiam!

      Usuń
    7. Ja mam wszystkie części Percy'ego, tylko ostatnia nieprzeczytana ;)
      Oczywiście, że dostanę powiadomienie, ale częściej zaglądam na mojego bloga niż bloggera XD

      Usuń
    8. Ja zaglądam na bloggera częściej, bo mam moderowanie komentarzy :D To jest całkiem miłe uczucie wejść i zobaczyć, że mam np. 6 komentarzy do zmoderowania ^^

      Usuń
  2. Nie czytałam tej powieści, jednak chętnie się z nią zapoznam ;) Naczytałam się o niej już naprawdę wiele dobrego.
    Bardzo przyjemny blog, życzę Ci powodzenia i dużo weny do pisania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez długi czas byłam zdeterminowana do kupna tej książki, ale oglądałam film jako pierwszy, więc obawiam się, że nie będę miała zbyt wiele zabawy, poza tym, miałam zamiar kupić książki pani Rowell, ale teraz jak tak myślę, to wolę kupić coś fantasy.. więc mam totalny mętlik w głowie i wiem tylko, że chcę fantastykę. ;p
    Ja nie przepadam za filmowymi okładkami:)
    A mi się dzisiaj właśnie strasznie nudzii, do tego te upały [38 stopni w cieniu ;-; w bloku ;-; ]. Już nie wyrabiam. Chętnie bym dorwała Percy'ego :)
    Pozdrawiam:)
    wyspa-ksiazek1.blogspot.com -- u mnie recenzja "Ukojenia" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz Percy'ego może Cię również zainteresować "Kroniki rodu Kane. Czerwona piramida" tego samego autora :) Tylko mitologia egipska ;) Ja jestem w trakcie czytania i uważam, że książka ta jest również ciekawa, co "Złodziej pioruna"

      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  4. Jestem w tyle ponieważ nie miałam okazji ani czytać książki, ani oglądać ekranizacji, mam nadzieję, że kiedyś to mi się uda i będę mogła wypowiedzieć się w temacie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie podziel się ze mną swoją opinią, gdy już przeczytasz lub obejrzysz :)

      Usuń
  5. Z ciężkim sercem to piszę, ale... jeżeli chodzi o Percego to zdecydowanie spodobała mi się ekranizacja :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :)
      Ekranizacja była świetna, więc wiem, że wybór między ekranizacją, a książką jest trudny ;)

      Usuń
  6. Coś nie mogę się przekonać do książki, mimo że tyle osób ją chwali... To tak jakby trochę przerażało mnie, że książka może popsuć mi przyjemność z filmu, który bardzo mi się podobał. No ale cóż, chyba najwyższy czas się za nią rozejrzeć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w końcu trzeba, prawda? ;)
      Miłej lektury życzę :)

      Usuń
  7. Nominowałam Cię do Albo, albo TAG.
    Więcej info: http://najlepszeharlequinyiksiazki.blogspot.com/2015/08/albo-albo-tag.html
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z moich ulubionych serii ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)