wtorek, 1 września 2015

Wstępne plany recenzenckie na wrzesień 2015



Uff… jestem już po pogrzebie wolności rozpoczęciu roku szkolnego, które trwało krócej niż czekanie pod salą. Zresztą jak zwykle. Pięć minut i do domciu! Najpiękniejsze jest to, że lekcje zaczynają się dopiero od czwartku, bo uczniowie ze szkoły, która została połączona z naszą muszą się rozejrzeć jutro. Dzięki temu idę tylko na trzy godzinki! Ale ten post nie jest o mojej wielkiej radości wynikającej z późniejszego rozpoczęcia lekcji, tylko o… wstępnych planach recenzenckich!



„Intruz”- Stephenie Meyer
„Moja mroczna strona”- Gabrielle Zevin
„Klątwa tygrysa. Przeznaczenie”- Colleen Houck
„Requiem”- Lauren Oliver
„Dotyk Julii”- Tahereh Mafi
„Szeptem”- Becci Fitzpatrick
„Angelfall. Penryn i świat Po”- Susan Ee
„Ognisty tron”- Ricka Riordana

UWAGA: Jako że rozpoczął się rok szkolny, będę miała znacznie mniej czasu, więc recenzje będą się pojawiały nieregularnie, ale postaram się, aby w tygodniu były chociaż dwie :)
PS. Jak zapewne zauważyliście, wraz ze zmianą miesiąca, zmienił się tytuł bloga: z "Książki Mitchelii" na "W Książkowym Świecie Mitchelii". Jestem w stu procentach pewna, że taka nazwa zostanie już minimum na najbliższe kilka lat :)

16 komentarzy:

  1. Chętnie poznałabym Szeptem :3 Udanego roku szkolnego <3

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę dobrych ocen :) W której klasie teraz jesteś?

    Ze stosu mało, co mnie interesuje. Same książki nie w moim typie. Jedynie "Dotyk Julii" bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Obecnie w trzeciej gimnazjum ;)

      Usuń
  3. Niektóre z tych książek z chęcią przeczytam.
    Pozdrawiam.
    miedzy--stronami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na wszystkie mam straaaszną ochotę ;)

      Usuń
  4. No kurczę no... a u mnie na sali gimnastycznej trwało ledwo dziesięć minut, w klasie dobre pół godziny. Standard, nauczyciele nie potrafiący ogarnąć dwudziestoośmioosobowej klasy, uczniowie wrzeszczą, każdy chce pogadać, a tu pupa wołowa, że się tak wyrażę :D
    Pozdrawiam i życzę dużo czasu w roku szkolnym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w szkole tylko pierwszaki mają na sali gimnastycznej (z czego mają godzinę po nas, bo każdy rocznik ma o innej godzinie), reszta idzie prosto do sal i mamy taką wychowawczynię, którą wszyscy szanują na tyle, żeby nie gadać. Ale my w ogóle jesteśmy taaaaką grzeczną klasą ;)

      Usuń
  5. Pogrzeb wolności- nie mogę przestać się śmiać :D
    "Szeptem" jest świetne, "Dotyk Julii" czeka u mnie na swoją kolejkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w szkole to bardzo często wygląda jak pogrzeb, szczególnie na początku. Wszyscy ubrani na czarno, albo przynajmniej na ciemno i taka kompletna powaga, ale potem już się atmosfera rozluźnia XD

      Usuń
  6. Z tego stosiku to przeczytałam tylko Julię! :D
    Nominowałam Cię do TAGu http://majkabloguje.blogspot.com/2015/09/sweetbooktag.html#more :*

    Jednak czekam na recenzję szeptem, bo mam tę książkę, ale jeszcze nie mam weny jej przeczytać. Może mnie zachęcisz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację!
      Może uda mi się Ciebie zachęcić ;)

      Usuń
  7. U nas "pogrzeb wolności" trwał jakieś piętnaście minut. ;) Wychowawca szybko mówi, zawsze sprawia wrażenie człowieka, który gdzieś się spieszy. Powodzenia w szkole!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)