piątek, 29 stycznia 2016

"Obsydian"- Jennifer L. Armentrout



Tytuł polski: Obsydian

Tytuł oryginalny: Obsidian

Autor: Jennifer L. Armentrout

Wydawnictwo: Filia

Seria: Lux

Ilość stron: 442


Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek... Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask… Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję.
- lubimy czytać


„Myślałam, że ludzie w małych miasteczkach powinni być mili, a nie zachowywać się jak pomioty szatana.”

Już od dłuższego czasu zastanawiałam się nad rozpoczęciem serii „Lux”. Czytałam i słyszałam wiele, naprawdę wiele pozytywnych opinii na jej temat. Jednak nigdy szczególnie nie ciągnęło mnie do „Obsydianu”. Więc czemu zakupiłam tę książkę? Z jednego, prostego powodu- miałam kupić pięć, wybrałam cztery i nie wiedziałam, którą jeszcze wybrać. Stwierdziłam „czemu nie?” i postanowiłam przeczytać powieść, tak przez wszystkich wychwalaną.  I do tej pory nie jestem w pełni przekonana, czy to był dobry wybór…

środa, 27 stycznia 2016

Zapowiedzi- luty 2016



Rany, rany… już wkrótce luty, trzeba się przygotować mentalnie na szkołę (mam obecnie ferie) i… zapoznać z nadchodzącymi premierami! Kto już sprawdzał łapki w górę! Nikt? To zapraszam ^^

wtorek, 26 stycznia 2016

Book haul #3



Witajcie, kochani ^^
Przepraszam, że ostatnio jest mnie bardzo mało w blogosferze, jednak przygotowuję się do następnych etapów konkursów i mam bardzo mało czasu na czytanie. Plusem jest to, że do końca miesiąca pojawią się na blogu zaległe TAGi, a już od początku lutego zasypię Was recenzjami ;)
Jednak dzisiaj mam dla Was coś innego, a mianowicie book haul :)
Książki pojawiły się u mnie już wczoraj, z czego jestem przeszczęśliwa i mam nadzieję, że szybko uda mi się przeczytać nowe zdobycze ^^

wtorek, 19 stycznia 2016

"Moja walka o każdy metr"- Thomas Morgenstern



Tytuł polski: Moja walka o każdy metr 
Tytuł oryginalny: Über meinen Schatten 

Autor: Thomas Morgenstern 

Wydawnictwo: Sine Qua Non 

Ilość stron: 238

Thomas Morgenstern- skoczek narciarski z Austrii, dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli (nagrody dla najlepszego skoczka całego sezonu), ośmiokrotny mistrz świata, trzykrotny mistrz olimpijski, którego dalsza kariera zawisła na włosku po niezwykle poważnym upadku na skoczni Kulm w miejscowości Tauplitz. Jak się czuł po obudzeniu w szpitalu? Jakie było jego podejście do wypadku? Co myślał o kontynuacji swojej kariery? Pytań jest wiele, ale na każde można znaleźć odpowiedź…

„Każdy upadek zostawia ślad, a każdy z tych śladów hamuje.”

Gdy tylko dowiedziałam się, że Thomas Morgenstern napisał biografię, wprost nie mogłam się doczekać, aż zostanie wydana w Polsce. Dlatego możecie wyobrazić sobie moją radość, gdy kilka miesięcy później dostałam możliwość przeczytania tej książki już w polskim tłumaczeniu. Czytanie rozpoczęłam już w kilka minut po tym, jak biografia znalazła się w moich rękach i nie mogłam oderwać się od czytania!

wtorek, 12 stycznia 2016

Liebster Blog Award #5



Ten miesiąc stoi pod znakiem TAGów i zaległych nominacji, więc dzisiaj zaprezentuję Wam moje odpowiedzi do najnowszej nominacji do Liebster Blog Award ^^
Nominację otrzymałam od Maniaczki Książek z countrywithbooks.blogspot.com


środa, 6 stycznia 2016

TOP 5- bohaterki 2015



Po bohaterach książkowych, przyszedł czas na bohaterki. Jak wszyscy wiemy, niektóre (a nawet większość) to irytujące, niewinne nastolatki, które tylko płaczą po kątach. Ale są również takie, które nie czekają na swojego księcia z bajki, tylko przystępują do działania. I moje TOP5 takich bohaterek właśnie Wam zaprezentuję ;)


wtorek, 5 stycznia 2016

Podsumowanie miesiąca- grudzień 2015



Grudzień minął, nadszedł styczeń, a wraz z nim podsumowanie ubiegłego miesiąca ;)
Na całe szczęście udało mi się przeczytać kilka książek i nieco nadrobiłam swoją listopadową nieobecność, ale to nadal nie jest to, czego oczekiwałam. Jednak styczeń również nie będzie jakiś wyjątkowy pod względem liczby przeczytanych książek, ale na luty patrzę pozytywnie ;)
No ale nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z moim podsumowaniem! :)