środa, 6 stycznia 2016

TOP 5- bohaterki 2015



Po bohaterach książkowych, przyszedł czas na bohaterki. Jak wszyscy wiemy, niektóre (a nawet większość) to irytujące, niewinne nastolatki, które tylko płaczą po kątach. Ale są również takie, które nie czekają na swojego księcia z bajki, tylko przystępują do działania. I moje TOP5 takich bohaterek właśnie Wam zaprezentuję ;)




5. Taylor („Tajemny ogień”)
Taylor zdecydowanie zasługuje na miejsce w czołowej piątce. Zastanawiałam się nad tym długo, ale ostatecznie z najpierw przewidywanego czwartego miejsca, spadła na piąte. Niestety, ale straciła nieco w moich oczach przez swoją idealność. Jak każdy zapewne wie, bohaterka bez wad, to bohaterka nierealna, a z taką ciężko się utożsamić ;)

4. Mare („Czerwona królowa”)
Silna, odważna, opiekuńcza, nieco buntownicza dziewczyna, która dla dobra rodziny i przyjaciół jest w stanie naprawdę wiele poświęcić- w tym swoją wolność. Kojarzy się z czymś? Mnie również i dlatego Mare wylądowała tuż pod podium. Ale mimo tego, jak bardzo była momentami schematyczna, zdobyła moją sympatię i dzięki temu wskoczyła na czwarte miejsce ^^

3. Rory („Aplikacja”)
Tu miałam chyba największe wątpliwości. Wszystkie trzy dziewczyny stojące na podium polubiłam w równym stopniu i bardzo ciężko było mi wybrać, która na jakim stopniu podium powinna stać. Jednak ostatecznie umieściłam Rory na trzecim miejscu. Dlaczego? Była diabelnie inteligentna, ale w porównaniu z dwoma dziewczynami na wyższych miejscach, nie zrobiła nic takiego, co pozwoliłoby jej na pierwsze miejsce.

2. Penryn („Angelfall. Penryn i Kres dni”)
Penryn zasłużyła na drugie miejsce chociażby ze względu na to, że dzielnie chroniła rodzinę i opiekowała się siostrą i matką. Niejednokrotnie wykazała się odwagą i brawurą, a to z pewnością czyni z niej wyjątkową bohaterkę :)

1. Sloane („Plaga samobójców”)
Ta dziewczyna była gotowa się poświęcić dla swojego ukochanego. Zrobiła wszystko, co mogła, aby uchronić go przed chorobą, a jak to nie wystarczyło, pokazała swój upór i siłę miłości, chcąc zatrzymać chociaż jedno „wspomnienie klucz” przy sobie. Dzięki temu znalazła się na najwyższym stopniu podium!

23 komentarze:

  1. Trochę się bałam tego podsumowania - w końcu bohaterki to pięta achillesowa wielu autorów, więc niejedna z nich w ubiegłym roku przyprawiła mnie o ból głowy. Jednak z dwoma muszę się zgodzić - Mare i Taylor. Właśnie skończyłam "Tajemny ogień" i jestem zauroczona, totalnie <3
    Zapraszam do mnie na recenzję "Dziedzictwa" Daugherty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, a na pierwszym w męskich miałaś Jamesa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko Taylor i lubię ją. Wiesz, że na jej idealność zwróciłaś moja uwagę dopiero teraz? W trakcie lektury jakoś mi się to nie rzuciło w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie na pierwszym miejscu byłaby Celaena ze Szklanego tronu. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Penryn i Mare, mam nadzieję że Sloane w kolejnej części pokaże więcej charakterku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnej z tych bohaterek... Wstyd!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedługo będę miała okazję poznać Rory! A tak to znam tylko Mare, które mnie jakoś nie przypadła do gustu. Cały czas tylko wyrzucała, że Srebrni są gorsi od Czerwonych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam nikogo. :( Chyba powinnam nadrobić i przeczytać wszystkie te popularne książki z 2015 roku. :/
    Buziaki :*
    Książkowy duet

    OdpowiedzUsuń
  9. Penryn jest również jedną z moich ulubionych bohaterek, a z resztą się (jeszcze) nie spotkałam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mare! Zdecydowanie jestem na tak! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam żadnej z tych bohaterek, więc muszę nadrobić zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko Mare ale uwielbiam "Czerwoną Królową" no i Mare oczywiście też, chociaż w tej książce zwróciłam bardziej uwagę na Mavena <3
    find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie kojarzę żadnej bohaterki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że żadnej z tych bohaterek nie znam. :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam jedynie Czerwoną królową oraz Plagę samobójców, ale obie bohaterki uwielbiam! ♥ Oby takich więcej w powieściach ^^
    Pozdrawiam ciepło ^^
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo polubiłam Sloane i Mare, które są odważne, a ja naprawdę cenie te cechę w postaciach książkowych:>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie nie lubię gdy się poświęcają dla swoich chłopców bardzo mnie to irytuje od czasu "Misji Ivy". "Tak, tak zrobię z siebie ofiarę choć mam milion innych wyjść ale i tak się poświęcę.." eh irytuję się. :) Poza tym Penryn i Marie też bardzo lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co prawda znam wszystkie z wymienionych przez ciebie bohaterek, ale nie jestem pewna, czy którakolwiek pojawiłaby się w moim zestawieniu ;) Co prawda są w porządku, ale według mnie kazdej z nich brakowało "tego czegoś"

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  19. Mare... wszędzie ona a ja już nie mogę się doczekać aż zacznę czytać kontynuacje :(
    zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie poznałam ,żadnej z tych bohaterek.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam żadnej z nich, bo żadnej z tych książek nie czytałam. Wstyd, ale trudno. Idę swoim ślimaczym tempem :( pozdrawiam, ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Mare! Jest genialną postacią. Reszty bohaterek niestety nie znam :(
    skrytaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm... miałabym niezły problem, z wybraniem top bohaterki ;P Nie dość, że wole panów, to jeszcze jak już jakieś panie lubię, to nie umiem ich ułożyć w dobrej kolejności.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)