czwartek, 25 lutego 2016

Tagged BookTAG



Jak to się mówi: czego to ludzie nie wymyślą? TAGi, TAGi o TAGach. Zadziwiające? A jednak. I do takiegoż Tagged BookTAGu nominowała mnie Judyta Z z bloga House of Readers. Bardzo Ci za to dziękuję!! :*
Nie przedłużając, przejdźmy do pytań ;)




1. Albo Albo BookTAG, czyli książka, co do której nie możesz się zdecydować, czy Ci się podobała, czy nie.
Ostatnio przeczytaną na pewno „Monument 14. Odcięci od świata”. Bohaterowie byli świetnie wykreowani, ale z powieści wiało nudą na kilometr. Jeśli chodzi o jakieś wcześniejsze to, hmm… może „Po zmierzchu”? Uwielbiam „Mroczne umysły” i nie kryłam nigdy tego, że zakończenie trylogii było beznadziejne. Jednak mimo tego, jak skrzywdziła mnie (i nie tylko) autorka, książka prezentowała się całkiem nieźle. Na lubimy czytać dałam jej chyba nawet siedem gwiazdek. Albo osiem??



2. My Little Pony BookTAG, czyli książka dla dzieci, z którą zapoznałaś się dopiero niedawno.
Nie czytam książek dla dzieci, więc nie odpowiem na to pytanie :)



3. Social Media BookTAG, czyli bardzo znana książka, na punkcie której wiele osób ma bzika.
Jeśli z przeczytanych przeze mnie to „Harry Potter”, naturalnie. A z nieprzeczytanych zapewne „Igrzyska śmierci”. Może jeszcze „Niezgodna”. Obu serii nie czytałam i nie zamierzam, a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości ;)



4. Disney BookTAG, czyli książka, do której wszyscy oprócz Ciebie mają jakiś sentyment.
No to pewnie wyżej wymienione „Igrzyska śmierci”. Nie mam pojęcia, do czego inni mają sentyment. Może do „Ani z Zielonego Wzgórza”?



5. Polscy Booktuberzy BookTAG, czyli książka/seria, która ma wielu bohaterów.
Do takich z pewnością należy „Monument 14”. Oprócz tego można dodać „Rywalki”, w końcu wiele było tam dziewczyn. No i jeszcze „Harry Potter”!



6. TMI BookTAG, czyli książka, która jest długa, a mimo to przeczytałaś ją w mgnieniu oka.
Jest sporo takich książek. „Harry Potter i Zakon Feniksa”, „Harry Potter i Insygnia śmierci”, „Czerwona królowa”, „Eragon”, „Mroczne umysły”, „Obsydian”… właściwie to mogłabym tego wymieniać znacznie więcej, ale nie jestem pewna, jaka książka jest długa, więc wstrzymam się w tym miejscu ;)



7. Zombie Apocalypse BookTAG, czyli książka, która teoretycznie powinna być straszna, ale Ciebie nie przestraszyła.
Tutaj nie mam pojęcia. Nie czytam strasznych książek, więc logiczne, że żadna z przeczytanych przeze mnie powieści taka nie jest :)



8. 7 Deadly Sins BookTAG, czyli książka, której bohater ma coś na sumieniu.
UWAGA SPOJLER… CHYBA
Ruby z „Mrocznych umysłów” zrobiła coś takiego na koniec pierwszego tomu, że wgniotło mnie w fotel, ale nie jestem pewna, czy o to chodzi. Jeśli mowa o jakichś innych przewinieniach to Kishan z „Klątwy tygrysa”, Maven z „Czerwonej królowej”, pewnie Voldemort z „Harry’ego Pottera”, Aaron z „Dotyku Julii” i wiele, wiele innych.



9. Big BookTAG, czyli książka, której bohater zmaga się z otyłością.
Raczej żadnej takiej książki nie czytałam. Jednak na upartego mogłabym powiedzieć, że podobno Eleonora z „Eleonory i Parka” i Charles z „Mrocznych umysłów” (z czasów przed obozem) chudziutcy jak patyczki nie byli. Ale to na pewno nie otyłość!



Dzisiaj nikogo nie nominuję :)
Życzę Wam dobrej nocy!
A tym, którzy przeczytali to w dzień, miłego dnia!! ^^

8 komentarzy:

  1. Racja, Aaron ma wiele na sumieniu, ale mimo wszystko pokochałam tego bohatera ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaron <3 Jeden z moich ulubionych czarnych bohaterów <3
    Ruby... wkurzyła mnie tym, co zrobiła na koniec tego tomu!
    Ja również Obsydian przeczytałam w mgnieniu oka! Jeżeli mnie pamięć nie myli, to chyba w jeden dzień :D
    Super wykonanie tagu :)
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession

    OdpowiedzUsuń
  3. Po "Atramentowe Serce" albo inne książki od Funke sięgaj. Dla dzieci niby, a są na prawdę dobre.
    A takie "Igrzyska", albo "Niezgodna" są znane teraz... ale fandom wokół nich nawet nie ma jak się wytworzyć (za mało rozwinięte uniwersa), więc jeszcze trochę i zaczniemy o nich zapominać :)
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie "Wypowiedz jej imię", pomimo tego, że to horror, nie było straszne.
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Po przeczytaniu "Monumentu 14" też miałam mieszane uczucia. Niby książka (trylogia) nie była zła, ale czegoś mi w niej brakowało.
    Nie znoszę Mavena z "Czerwonej królowej", ale za to kocham całym sercem Aarona z "Dotyku Julii" ❤
    Bardzo dziękuję za taki szybki odzew na moją nominację ;)
    Świetne odpowiedzi.
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie mogę się zdecydować, czy "Monument 14" mi się podobał, czy nie. Z jednej strony strasznie chcę poznać dalsze losy bohaterów, a z drugiej momentami się nudziłam i nie jest to jakaś porywająca książka.
    Ach, Aaron <3 Wybacz, ale muszę się nim pozachwycać, bo to, co autorka zrobiła, to po prostu mistrzostwo świata! Całkowita zmiana o sto osiemdziesiąt stopni w ostatnim tomie.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  7. Fascynują mnie te książki, którym trudno wystawić jednoznaczną ocenę, więc mam zamiar się zapoznać z Monument 14 zwłaszcza, że przewinął się w tym tagu już kilka razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam sentyment do Ani z Zielonego Wzgórza!! Świetna książka... <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)