wtorek, 1 marca 2016

Podsumowanie miesiąca- luty 2016



Nie wyobrażacie sobie, z jakim szokiem spojrzałam dzisiaj na kalendarz. Kto by pomyślał, że już marzec?! To było największe zaskoczenie, jakie ostatnio przeżyłam. Ale szybko się pozbierałam i gdy tylko święty Internet nawiedził z powrotem mój dom, czym prędzej zabrałam się za ten wpis ;)




Książki

1. „Restart” – Amy Tintera – 294 strony
2. „Monument 14. Odcięci od świata” – Emmy Laybourne – 339 stron
3. „W ramionach gwiazd” – Amie Kaufman, Meagan Spooner – 488 stron

W sumie stron: 1121
Najlepsza przeczytana książka miesiąca: „W ramionach gwiazd” – Amie Kaufman, Meagan Spooner
Najgorsza przeczytana książka miesiąca: „Restart”- Amy Tintera



Dzienniki

1. „Rywalki- dziennik kreatywny” – Kiera Cass – 365 stron
2. „Ja, Ty, My. Książka wspólnych zapisków” – Lisa Currie – 189 stron



TAGi

1. Tagged BookTAG



Co poza tym?

1. Nastąpił przełom i postanowiłam zreorganizować bloga pod względem postów. Więcej tutaj [LINK]
2. Internet ma swoje humorki i dostaję szewskiej pasji przy komputerze, próbując opublikować post.
3. Rozpoczęłam dwa książkowe cykle: Znam Ten Motyw i Środa Pełna Cytatów.
4. Nawiązałam współpracę z dwoma wydawnictwami: Otwarte i Feeria Young.



Cóż, tak prezentuje się mój luty. Marnie, bo marnie, ale cieszę się, z każdej przeczytanej książki :) Tak więc jedynie mogę mieć szczerą nadzieję, że marzec rozpocznę z przytupem („Szklanym mieczem”) i nadrobię nieco zaległości ^^
A jak prezentuje się Wasz luty?? Na pewno lepiej, niż mój XD :*

18 komentarzy:

  1. Mi udało się w lutym przeczytać 5 książek, aż sobie się sama dziwię xD mam nadzieję, że lepiej pójdzie w marcu. Właśnie przed chwilą wstawiłam na swojego bloga Wrap-up i TBR na marzec więc w razie jakby co zapraszam ;)
    pozdrawiam,
    http://ksiazkiponadniebo.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma co narzekać na co, że marnie. Ja potrafię zupełnie nic nie czytać przez 2-3 miesiące, gdy nie mam ochoty. Akurat luty mi trochę wyszedł, marzec też dobrze się zaczął, ale ja miewam różne humorki i fazy ;P
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje nawiązania współpracy! Ja w lutym otrzymałam swój pierwszy egzemplarz recenzencki. Niezmiernie cieszę się z tego powodu! Zapraszam do konkursu z nagrodą u mnie na blogu ❤️

    Pozdrawiam, Maniaczka książek!
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyników i życzę zaczytanego marca! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. E tam! Nie ważna ilość, a jakość :D
    Ja akurat z tego miesiąca jestem zadowolona <3
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession

    OdpowiedzUsuń
  6. 3 książki to nie taki zły wynik! Zawsze trzeba się pocieszać, że mogło być gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam za sobą tylko 4 książki, ale tak stwierdzam, że przy sesji składającej się z 22 przedmiotów, to i tak nieźle. Pozdrawiam i gratuluję wyniku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry wynik :) Niektórzy tyle w ciągu roku nie przeczytają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W lutym mi się poszczęściło - ferie, i udało mi się nadrobić ostatni czas (8 książek). Teraz może być z tym gorzej bo przede mną matura, no ale, już pod koniec maja sobie odrobię :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój luty wygląda dość podobnie, choć nieporównywalnie gorzej pod względem ilości postów ;) Niestety, sesja rządzi się swoimi prawami.
    Cóż, oby kolejny miesiąc był jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje świetnych wyników i nawiązania współprac. Życzę sukcesów w marcu :D
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję wyników, zarówno tych książkowych, jak i blogowych!
    Ja, niestety, nie mam się czym pochwalić w lutym. Oby marzec był lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję! Świetny wynik jak na ten miesiąc^^
    Życzę ci, aby Marzec był jeszcze lepszy! :D
    Pozdrawiam ~ Bacha
    dostatniejstrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę "W ramionach gwiazd"! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wyników, oby marzec był jeszcze lepszy dla ciebie ;)

    http://recenzjeparabatai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzy książki to i tak dobry wynik, gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. E tam, niezły wynik! :) Mój luty został totalnie zdominowany przez Lalkę....... :|

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)