poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kreatywny BookTAG



Powoli wracam do blogowania po dwutygodniowej przerwie ;) W zeszłym tygodniu opublikowałam recenzję „Rebelianta” [LINK], a następna pojawi się prawdopodobnie w piątek. Z kolei dzisiaj przygotowałam dla Was Kreatywny BookTAG, do którego nominowała mnie Wongraven z bloga Biblioteczka Blanki :)



1. Książka, w której bohater/bohaterka ma kolorowe włosy.
Vida! Vida z „Nigdy nie gasną” miała niebieskie włosy!! No i Magnus Bane ^^ Oprócz nich jeszcze Nimfadora Tonks z „Harry’ego Pottera” i to chyba tyle ;)





2. Książka, w której główny bohater/bohaterka potrafi śpiewać lub grać na jakimś instrumencie.
Na pewno America Singer z „Rywalek”… hmm… Kishan i Dhiren jako książęta chyba też grali na jakimś ukulele… no i większość głównych bohaterek gra na nerwach!!





3. Książka, w której główny bohater się nie zakochał.
Hahahahahahaha… chwila, serio? Są w ogóle takie książki, bo nawet autobiografia Thomasa Morgensterna mi tu nie pasuje… Nie, moment…. „Ewangelia według Lokiego”!!!! (recenzja już wkrótce) ;)





4. Książka, która jest oparta na motywie bajki, baśni.
Chyba „Rywalki” można tu zaliczyć. W końcu to taka baśń <3




5. Książka, w której główny bohater/bohaterka jest buntowniczką.
Znaczy, buntowniczką z charakteru, czy faktycznie ma należeć do ruchu oporu?? Ktoś?? Coś?? No dobra, poradzę sobie… „Delirium”, „Aplikacja”, „Czerwona królowa”, „Eragon”, „Restart” i to chyba tyle ^^





6. Książka, w której główny bohater ma dziwne imię.
Dhiren?... „Klątwa tygrysa”… ?? Tak?? Czyli tak!!




7. Książka, o skomplikowanym tytule.
„Crescendo”, no błagam, czy tylko ja nie potrafię tego wymówić poprawnie??





8. Książka, która opowiada o kosmosie lub akcja dzieje się w nim.
Z pewnością „W ramionach gwiazd”, ale też cała seria Lux ^^




9. Książka, po której przeczytaniu, postanowiłaś zmienić się na lepsze.
Nie wiem, czy książki mają na mnie taki wpływ XD A na pewno nie te, które najbardziej lubię czytać!! ;)





10. Niezwykłe nominacje, będące wielokrotnością dwójki, czyli ja mam już osiem osób do nominowania…
Nominuję:

14 komentarzy:

  1. Bardzo fajny Tag! Ale trzeba przyznać, że książka w której główny bohater się nie zakochał jest trudna do znalezienia. xd
    P.S W drugim masz literówkę XD
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  2. Crescendo wymawia się bardzo łatwo (kreszendo) :D Jeszcze w ,,Spalić Wiedźmę" nie ma wątku miłosnego. Ostatnio poszukuję właśnie takich tytułów. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak czytam to pytanie o kosmosie.. i kurcze, wzięło mnie na jakąś lekką space opere... ale na razie będę musiała się zadowolić chyba książkami Kossakowskiej i trzema tomami "Chłopców" :c Potem nad sf pomyśle.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka bez wątku miłosnego? To takie istnieją? :D No dobrze, tylko żartuję. Wątek miłosny to zawsze ciekawy dodatek, zdecydowanie wolę taki tradycyjny od kolejnego pseudoskomplikowanego trójkąta miłosnego ;)
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam przytoczonych tytułów więc trudno mi się odwołać, ale tag bardzo ciekawy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lux, Lux, LUX <3 <3
    Też miałam problem z Crescendo, ale wydaje mi się, że wymawia się "kreskendo" :D Jeżeli już jesteśmy przy Szeptem, to jak się wymawia Finale? Bo jest to dla mnie nadal zagadka XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny tag, widzę, że nowy wygląd bloga :) Ładny nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię ten TAG, dostałam kiedyś nominację do niego, więc trzeba się będzie zabrać za wykonanie :D
    Crescendo ciężko się czyta xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wymienionych przez Ciebie książek znam tylko "Czerwoną królową", "W ramionach gwiazd" oraz "Delirium". "Restart" czeka na półce i jakoś nie mogę się za nią zabrać.
    Trudno znaleźć książkę bez wątku miłosnego. Pierwsze do głowy przychodzi mi "Światło, którego nie widać".
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko Harrego :D
    Książka, w której główny bohater się nie zakochał??? Hmmm cóż, może jakiś poradnik? :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Crescendo nie jest trudno wymówić! :D Kreszendo! Książki, w której główny bohater nigdy się nie zakochał chyba nie umiałabym znaleźć... Strasznie mało jest takich powieści. Chociaż w sumie, w "Morderstwie w Orient Expressie" Christie nie było nic o miłości głównego bohatera! :D

    Królowa Książek zaprasza do swego królestwa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziwne imię ma też Chaol lub Celaena ze Szklanego Tronu :) Fajny Tag :D
    Pozdrawiam :D
    http://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za nominację! Poza "Ewangelią według Lokiego" chyba nie przychodzi mi do głowy żadna inna książka, w której główny bohater by się nie zakochał :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)