czwartek, 21 kwietnia 2016

"Legenda. Rebeliant"- Marie Lu



Tytuł polski: Rebeliant

Tytuł oryginalny: Legend

Autor: Marie Lu

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Seria: Legenda (1)

Ilość stron: 299

Piętnastoletnia June, urodzona w elitarnej rodzinie w jednej z najbogatszych dzielnic Republiki, jest wojskowym geniuszem. Posłuszna, pełna pasji i oddana ojczyźnie, jest wychowywana na przyszłą gwiazdę najwyższych kręgów Republiki. Również piętnastoletni Day, urodzony w slumsach sektora Lake, jest najbardziej poszukiwanym przestępcą Republiki, ale kierujące nim motywy wcale nie są tak podłe jak by się mogło wydawać. Pochodzący z dwóch różnych światów June i Day nie mają powodu, by się spotkać, aż pewnego dnia brat June, Metias, pada ofiarą morderstwa, a Day staje się głównym podejrzanym. Wciągnięty w śmiertelną zabawę w kotka i myszkę, Day ucieka, próbując jednocześnie uratować swą rodzinę, a June desperacko usiłuje pomścić śmierć brata. Zbieg okoliczności sprawia, iż oboje odkrywają prawdę o wydarzeniach, przez które połączyły się ich losy. Dowiadują się też, że ich ojczyzna gotowa jest sięgnąć po wszelkie dostępne środki, by zataić sekrety.
- lubimy czytać

„Rebelianta” otrzymałam w paczuszce wymiankowej w zeszłym miesiącu i nie wyobrażacie sobie mojej radości z tego powodu! Przez jakiś rok próbowałam kupić tę książkę, ale nigdzie nie była dostępna. I kiedy już dostałam ją w swoje ręce… musiałam odłożyć na półkę i uczyć się na egzaminy… Ale wreszcie zdołałam ją przeczytać i uwierzcie, nie żałuję ani minuty spędzonej przy tej lekturze! A dlaczego? Zapraszam do rozwinięcia!



„Dla mnie wygląda jak anioł, nawet jeśli jest aniołem upadłym.”

„Cudowne dzieci Republiki”- tak można określić June i Daniela. Jednak oboje dorastali w skrajnie różnych środowiskach, chociaż nie wiadomo, z jakiego powodu. Są szybcy, zwinni, niezwykle inteligentni, pomysłowi i spostrzegawczy, lecz każdy wykorzystuje te umiejętności do zupełnie innych celów. Day to słynny przestępca żyjący w cieniu, dla którego największą wartość ma rodzina. Od pierwszych stron wykazuje się wielką odwagą i sprytem. Z kolei June to typowa młoda gwiazdka, o której krążą niesamowite plotki, będące w większości prawdą. Zdaje się być chłodna i zdystansowana, a przy tym naiwnie głupia, bo wierzy, że jako cudowne dziecko Republiki, jest w stanie osiągnąć każdy cel. Początkowo było to dla mnie drażniące. Ot, taka szablonowa bohaterka, która uważa się za najlepszą. Ale z czasem zaczęłam dostrzegać pewną głębię tej postaci. I nagle wszystkie wybory June, zaczęły wydawać mi się logiczne i starannie zaplanowane. Naprawdę, dawno nie miałam styczności z tak dobrze wykreowanymi bohaterami.


„Brak informacji, to dobra informacja.”

Jedynym, co mogę zarzucić bohaterom, jest ich pierwsze spotkanie. To była taka… miłość od pierwszego wejrzenia. Chociaż ciężko to nazwać miłością… po prostu uważam, że to, iż już podczas pierwszego spotkania uznali siebie nawzajem za niesamowicie pięknych i wspaniałych, jest mocno przesadzone. June i Day nie myśleli racjonalnie, gdy byli razem, a to mocno chwiało fabułą i tym intrygujących sposobem pisania autorki. Niejednokrotnie chciałam przez to zatrzasnąć książkę, ale ostatecznie powstrzymywałam się, co było bardzo dobrą decyzją!


Pieniądze to najważniejsza rzecz na świecie, sama wiesz. Jestem przekonany, że za pieniądze można kupić szczęście i gdzieś mam to, co inni twierdzą na ten temat. Pieniądze przyniosą ci ulgę, poprawią twój status, sprowadzą przyjaciół, dadzą poczucie bezpieczeństwa... Wszystko można mieć za pieniądze.”

Jestem pod wielkim wrażeniem oryginalnego pomysłu Marie Lu. Został on ciekawie przedstawiony, ale mam nadzieję, że w następnych częściach będzie jeszcze więcej wątków dotyczących polityki i że rozwiążą się wreszcie te wszystkie tajemnice! Bo w „Rebeliancie” sekretów nie brakuje ;)



Podsumowując, uważam, że „Rebeliant” to bardzo udana książka o niezwykle ciekawej fabule i świetnie wykreowanych bohaterach, a jej jedyna wadą (która dla niektórych może być zaletą) jest szybko rozwijający się wątek miłosny ^^


Fabuła: 4/5
Bohaterowie: 4/5
Oprawa graficzna: 3/5
Styl pisania: 4/5
Suma: 15/20



Ta recenzja bierze udział w wyzwaniach:

 

12 komentarzy:

  1. Dla mnie ten wątek miłosny to minus. Świat przedstawiony był super, a akcja toczyła się niesamowicie szybko, co przypadło mi do gustu. Mam tylko mały minusik za bohaterów, bo jednak coś mi w nich nie pasowało. Ale po kontynuację chętnie sięgnę. Pamiętam że tą część przeczytałam w jeden wieczór.
    Pozdrawiam cieplutko super recenzja, przypomniałaś mi o tej książce :) postaram się szybko sięgnąć po 2 część.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, te wątki miłosne. :D Czasem mam ich przesyt, a później trafiam na książkę, gdzie ich zupełnie nie ma i jakoś mi pusto. Podsumowując, chyba jednak nie da się żyć bez tych par. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że książka Ci się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale wątki miłosne biorą wszystkie jakie mi ktoś daje, więc i pewnie na tę pozycję zwrócę uwagę :)
    Pozdrawiam Justyna z książko, miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tę książkę bodajże ponad rok temu, ale dobrze pamiętam, że bardzo mi się podobała. Nie miałam jeszcze okazji poznać drugiego tomu, ale mam nadzieję, że wkrótce będę mogła się przekonać, jak się wszystko potoczyło :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ochotę przeczytać te książke juz od dłuższego czasu , ale jeszcze się za nią nie zabralam i koniecznie muszę to zmienić.
    Pozdrawiam
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ciągnie mnie do tej serii, więc odpuszczę ją sobie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na tę książkę, od dłuższego czasu, dlatego miło słyszeć pochlebstwa na jej temat z Twoich ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na razie nie mam na nią czasu, ale na pewno kiedyś przeczytam. Genialna recenzja.
    Pozdrawiam,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie ją kończę ;D Zostało mi dosłownie kilka stron :D I mam dokładnie takie same odczucia co do June! :D I ten wątek miłosny, dla mnie też rozwinął się trochę za szybko... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może być fajne :D
    Zapisuję do listy kiedy przeczytam, nie mam pojęcia :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię, gdy wątek miłosny rozwija się za szybko, ale myślę, że mogę przymknąć oko na tę małą wadę. Książka ogólnie wydaje się być bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, gdy skomentujesz, podzielisz się ze mną swoją opinią dotyczącą danego postu. Lecz proszę, nie obrażaj nikogo :)